„Moją 11,5-letnią suczkę Elo od młodości bardzo trudno było zachęcić do wieczornego spaceru. Po kilku chorobach — anaplazmozie, boreliozie i zapaleniu trzustki — miała bardzo mało energii.”
„Mniej więcej miesiąc temu założyłam jej obrożę. Jeszcze tego samego wieczoru wydarzył się mały cud: sama wstała i chciała iść na wieczorny spacer. Ta motywacja nadal się utrzymuje, łatwiej wchodzi po schodach i nie ma już biegunki. Znów jest żywa i pełna energii.”